Czy pracodawca może zwolnić pracownika z powodu pandemii koronawirusa?

dodano: 02.04.2020

Przyczyną, wskazaną jako powód wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony nie może być pandemia koronawirusa, czy aktualna sytuacja gospodarcza związana z koronawirusem.

 

Powodem wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony może być:

 

  • rzeczywiste,
  • konkretne

 

zdarzenie dotyczące danego pracownika, które uzasadnia rozwiązanie stosunku pracy.

 

Jakie uprawnienia przysługują pracownikowi, jeżeli pracodawca wypowie umowę o pracę nie wskazując przyczyny albo wskazując jako powód wypowiedzenia wyłącznie pandemię?

 

Pracownikowi wówczas przysługuje odwołanie do sądu pracy w terminie 21 dni od dnia złożenia przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu.

 

Aktualna sytuacja związana z pandemią koronawirusa z pewnością niekorzystnie wpłynie na rynek pracy. Jednym z problemów, z jakimi mogą spotkać się pracownicy jest wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę. Wówczas sytuacja pracownika będzie kształtowała się odmiennie, w zależności od okresu, na jaki umowa o pracę została zawarta.

 

Umowa o pracę zawarta na czas określony może zostać wypowiedziana przez pracodawcę na piśmie bez podania przyczyny. Z uwagi na pandemię COVID-19 należy spodziewać się także, że pracodawca, po upływie okresu zatrudnienia na czas określony, nie zawrze z pracownikiem nowej umowy, jeżeli pandemia ma negatywny wpływ na jego działalność, np. przychody firmy. I będzie to działanie zgodne z prawem.

 

Całkowicie odmiennie kształtuje się jednak sytuacja pracowników zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę na czas nieokreślony. W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy. Należy zwrócić uwagę, że przyczyna, o której mowa musi być rzeczywista i konkretna, tzn.  musi wskazywać na konkretne zdarzenie lub zdarzenia, ewentualnie okoliczności, które – zdaniem pracodawcy – uzasadniają wypowiedzenie lub rozwiązanie bez wypowiedzenia.

 

Samo wskazanie w wypowiedzeniu umowy o pracę, jako przyczyny panującej aktualnie pandemii koronawirusa nie jest wystarczające. Pracodawca nie wypełni także obowiązku wskazania przyczyny wypowiedzenia, jeżeli ograniczy się do ogólnikowego stwierdzenia, że wypowiedzenie uzasadnione jest np. złą kondycją finansową firmy bądź aktualną sytuacją gospodarczą związaną z koronawirusem.

Sytuacja epidemiologiczna może jednak prowadzić do konieczności ograniczenia stanowisk pracy, a likwidacja stanowiska pracy może stanowić przyczynę wypowiedzenia. Należy jednak pamiętać, że pracodawca nie jest uprawniony do likwidacji stanowiska pracy w sposób dowolny i obowiązują go również w tym zakresie ograniczenia prawne.

 

Co najważniejsze, w  wypowiedzeniu musi znaleźć się powód rozwiązania stosunku pracy, bezpośrednio związany z koniecznością wypowiedzenia umowy konkretnemu pracownikowi, a nie odnoszący się do ogólnej sytuacji.

 

Niepodanie przyczyny lub niewłaściwe jej podanie stanowi naruszenie prawa i uprawnia pracownika do dochodzenia roszczeń, takich jak żądanie przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach, czy odszkodowanie. Rodzaj roszczenia zależy od konkretnej sytuacji.

 

W związku z powyższym, w przypadku wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony, należy w sposób bardzo szczegółowy przeanalizować oświadczenie pracodawcy, pod kątem jego zgodności z prawem i zasadności odwołania się do sądu.

 

Należy także pamiętać, że termin  na wniesienie pozwu wynosi 21 dni i zaczyna biec od momentu doręczenia pracownikowi wypowiedzenia.

 

Daniel Bieszczad, wspólnik, adwokat

Magdalena Smędzik, aplikant adwokacki