Przygotowanie się na zdarzenia podobne do epidemii w umowach zawieranych na przyszłość.

dodano: 14.05.2020

Wprowadzenie na terenie Rzeczypospolitej stanu epidemii, ograniczeń w poruszaniu się i prowadzeniu oznaczonych rodzajów działalności gospodarczej, przełożyło się na brak możliwości realizacji umów zawartych w okresie przed epidemią, jak też pokazało, że wielu przedsiębiorców nie zawarło w swoich umowach postanowień pozwalających na wybrnięcie z aktualnej sytuacji. Pojawia się zatem pytanie, w jaki sposób przygotować się na epidemię i podobne zdarzenia, by polubownie rozwiązać spory wynikłe na tle umowy. Odpowiedzią może być wprowadzenie do umowy klauzul siły wyższej oraz nadzwyczajnej zmiany stosunków.

 

W umowie warto precyzyjnie zdefiniować pojęcie siły wyższej, by nie było żadnych wątpliwości, które zdarzenia uznajemy za przypadki siły wyższej, a którym odmawiamy takiego charakteru. Kodeks cywilny nie definiuje pojęcia siły wyższej, ale w piśmiennictwie i orzecznictwie wskazuje się, że jest to zdarzenie zewnętrzne, obiektywnie istniejące, nadzwyczajne i nieuchronne. Będzie to zatem takie zdarzenie, które w zwykłym toku czynności występuje bardzo rzadko. Przypadki siły wyższej można podzielić na vis naturalis (zdarzenia wywołane siłami przyrody), vis imperii (zdarzenia wynikające z aktów władzy) oraz vis armata (zdarzenia wynikające z konfliktów zbrojnych).

 

Jako przykłady siły wyższej można wskazać powodzie, huragany, pożary, trzęsienia ziemi, obfite opady śniegu lub deszczu, działania wojenne lub terrorystyczne, zamieszki lub niepokoje społeczne, ale także decyzje administracyjne o kwarantannie. W orzecznictwie wskazuje się na niemożliwość zaliczenia do siły wyższej takich działań ludzkich, których nieodwracalność spowodowana jest wyłącznie ich nagłością (np. wjechanie rowerzysty pod samochód) oraz zdarzeń takich jak wbiegnięcie dzikiego zwierzęcia pod samochód. Należy także pamiętać, że co do możliwości kwalifikacji pewnych działań jako przypadków siły wyższej istnieje spór. Można tu dla przykładu wskazać zachowania takie jak strzał z karabinu oddany w kierunku jadącego samochodu, odpalenie rakiety lub bomby oraz kradzież samochodu lub ładunku.

 

Jak wynika z powyższego, brak jest jednolitej definicji siły wyższej, toteż dla uniknięcia wątpliwości celowym jest precyzyjne zdefiniowanie tego pojęcia w umowie. Przykładowo, jeżeli sporządzamy umowę dostawy, warto zadbać o to, by jako przypadki siły wyższej wskazać wszystkie te okoliczności, które utrudnią lub uniemożliwią wytworzenie lub dostarczenie przedmiotu dostawy. W dalszej kolejności należy precyzyjnie opisać, jakie konsekwencje dla obu stron umowy rodzi zaistnienie przypadku siły wyższej (np. brak odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, obowiązek niezwłocznego informowania o zaistnieniu przeszkody w postaci siły wyższej, obowiązek niezwłocznego informowania o ustaniu tej przeszkody, automatyczne przedłużenie czasu trwania umowy o czas trwania przeszkody, możliwość odstąpienia od umowy). Należy pamiętać, że im bardziej precyzyjne i niebudzące wątpliwości zapisy umowne, tym mniejsze ryzyko konfliktu w przyszłości.

 

Kolejnym rozwiązaniem jest wprowadzenie do umowy klauzuli nadzwyczajnej zmiany stosunków. Kodeks cywilny posługuje się tym pojęciem, dając stronom, w przypadku zaistnienia nadzwyczajnej zmiany stosunków, możliwość wystąpienia do sądu celem zmiany umowy lub jej rozwiązania, jeżeli wykonanie umowy byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami lub groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony przy zawarciu umowy nie przewidywały.

 

Nadzwyczajna zmiana stosunków to stan rzeczy, który zdarza się bardzo rzadko, jest niebywały i niezależny od stron, a nadto niemożliwy do przewidzenia. Nie musi mieć przy tym charakteru katastroficznego. Może on dotyczyć zarówno obu stron umowy, jak też wyłącznie jednej z nich. Wymagane jest porównanie stanu z chwili zawarcia umowy ze stanem istniejącym w chwili jej wykonywania. W orzecznictwie podkreśla się, że, jeżeli strony zawarły umowę w warunkach anormalnych i liczyły na ustabilizowanie się tych warunków, to – jeśli do tego ustabilizowania się nie doszło – nie mogą powoływać się na nadzwyczajną zmianę stosunków.  Nadzwyczajna zmiana stosunków nie może mieć także charakteru indywidualnego (np. choroba strony, pożar zakładu produkcyjnego). Celowym jest zadbanie o to, by w umowie znalazły się rozwiązania również na wypadek zaistnienia okoliczności dotyczących strony indywidualnie.

 

Bazując na pojęciu nadzwyczajnej zmiany stosunków, w umowie można wprowadzić tzw. klauzulę hardship. Pozwala ona stronom – w przypadku zaistnienia oznaczonych okoliczności (mogą to być okoliczności o charakterze powszechnym lub indywidualnym) – na żądanie renegocjacji warunków umowy. W przypadku niedojścia przez strony do porozumienia, klauzula ta częstokroć odsyła do sądu arbitrażowego.

 

Do umowy można również wprowadzić klauzulę tzw. istotnie niekorzystnej zmiany (MAC), a zatem klauzuli pozwalającej na wycofanie się (np. poprzez złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy) z planowanej transakcji w wypadku wystąpienia zdarzenia, które w sposób istotny i negatywny wpływa na działalność lub sytuację finansową kontrahenta.

 

Edyta Kuś, aplikantka adwokacka

Grzegorz Górecki, wspólnik, adwokat, gorecki@bgka.pl

 

Potrzebujesz pomocy w zwiazku z COVID-19? Napisz: koronawirus@bgka.pl